Zobacz

TRUCIZNA
Data: Wernisaż: 22 I | 18.00. Wystawa prezentowana do 28 lutego 2016 r.
Miejsce: Galeria Pusta
Wystawa zbiorowa | | Kurator: Bartek Jarmoliński


Bettina Bereś
Ewa Bloom Kwiatkowska
Iwona Demko
Bartek Jarmoliński
Natalia LL
Dariusz Mlącki
Marian Stępak
Urszula Ślusarczyk
Sławomir Toman
Małgorzata Wielek-Mandrela 

 

 

 

 

Trucizna po przedostaniu się do organizmu – w określonej dawce – powoduje niekorzystne zaburzenia w jego funkcjonowaniu, negatywne zmiany w organizmie i niekiedy prowadzi do śmierci. Trucizny działają gwałtownie lub powolnie, i mogą gromadzić się w organizmie, powodując przewlekłe zatrucia. ,,Stopień toksyczności substancji – czytamy w Wikipedii – jest określany na podstawie dawki śmiertelnej, czyli ilości, która powoduje śmierć organizmu”.

 

Słowo, jak i przedmiot, zawierające w sobie przekaz, odnoszą się do informacji. ,,Informacja mówi o własnościach pewnych obiektów, o relacjach między elementami zbiorów pewnych obiektów, której istotą jest zmniejszenie niepewności”. Subiektywny charakter informacji odnosi się do jej istnienia w kontekście umysłu, gdyż to umysł właśnie jest w stanie nadać elementom rzeczywistości znaczenie i wykorzystać je do własnych celów. Definicję tę zawarł Umberto Eco w swej powieści ,,Imię róży”. Poszukiwana tajemnicza i niosąca śmierć książka dawała czytelnikowi wskazówki do sposobu traktowania ludzi ,,niższego stanu”. Wykorzystywanie niewiedzy, jak i żerowanie na słabościach ludzkich przez osoby ,,wykształcone” było – jak pokazuje nie tylko powieść Eco, ale również historia dziejów ludzkości – zjawiskiem występującym począwszy od cywilizacji starożytnych, przez średniowiecze, i skończywszy na współczesności.

 

Wystawa TRUCIZNA odwołuje się do opresyjności instytucji władzy i wiedzy, które – chcąc jednoznacznie określić zakres wolności człowieka i jego sposób odbioru świata oraz własnej w nim bytności – dokonały toksycznego zamachu na słowach i pojęciach.

 

TRUCIZNA ukazuje zło i jego odmiany w kilku aspektach.

 

Jednym z najistotniejszych jego przejawów jest dominacja występująca w kontekście funkcjonowania płci. Natalia LL w filmie ,,Marzenia Brunhildy” z 1991 roku ,,rozprawia się” z bananem, który w jej twórczości jest symbolem męskości i odnosi się do istniejącej od wieków aktywności i dominacji, jaka przypisywana była mężczyźnie. Dominacja ta, jako odmiana zła, została przez artystkę unicestwiona. Natalia LL, mając w swych rękach atrybut męskości, niszczy go i pozbawia roli pierwszoplanowej.

 

Do zła w postaci dominacji odnosi się również Bettina Bereś. Jej ,,makatki” ukazują sentencje, które umiejscawiają kobietę w roli podporządkowanej, gdzie praca i wszelkie starania czynić z niej będą płeć ,,wartościową”. Seria prac z cyklu ,,Makatki” prezentuje wyhaftowane napisy, które stają w opozycji do sentencji jakie można było odczytać na makatkach wiszących w wielu domach. Bettina Bereś, wykorzystując formę użytkową tej tkaniny, nadaje jej odmienne od pierwotnego znaczenie. Jest to spojrzenie na kobietę, która uwalnia się od dotychczasowych kulturowych ram, które nadal determinują modele i możliwości wyboru jakości życia kobiety.

 

Z kolei stworzony z wyhodowanych kryształów napis ,,Wyspowiadałem się z Ciebie” Iwony Demko odwołuje się do trudnych relacji pomiędzy kobietą i mężczyzną, gdzie kobieta pozostając sama, musi wykazać się siłą. Emocje stają się w rezultacie trucizną, która w dużej dawce prowadzić może do dysharmonii i utraty zdrowia. Demko odwraca bieg tej historii, która w efekcie staje się istotnym w biografii rozdziałem prowadzącym do głębszej autorefleksji, do poznania i uświadomienia własnego ,,ja”. Jak pisze artystka: ,,Zdarzają się między ludźmi relacje nieakceptowane społecznie. Często takie relacje mogą wywołać poczucie winy i chęć oczyszczenia u obydwojga, a czasami tylko u jednej ze stron...”. Kryształy, z których Demko stworzyła napis, zostały wyhodowane domowym sposobem z czteroboranu sodu zwanego potocznie boraksem. Boraks jest występującym w przyrodzie minerałem i źródłem ważnego pierwiastka, boru, a także tanim i skutecznym, ekologicznym środkiem czystości. Wywabia uciążliwe plamy, udrażnia rury i wybiela.

 

Do problematyki dominacji odnosi się ,,Auto da fe –Kobro/identyfikacje” Ewy Bloom Kwiatkowskiej. Jej tatuaż z przedstawieniem ,,Konstrukcji wiszącej” Katarzyny Kobro przywołuje zarówno genialne dzieło Katarzyny Kobro, jak i jej naznaczone cierpieniem życie, w trakcie którego zdominowana i wyniszczana przez męża walczyła o byt i przeżycie wraz z dzieckiem. Ewa Bloom Kwiatkowska dokonuje identyfikacji z Kobro, zarówno w wymiarze artystycznym jak i życiowym, czyniąc z doświadczania zła wartość, która wpływa na poznanie siebie.

 

Niezależnie od tego – czerń jako element konstytuujący dzieło – jest motywem wypełniającym prace Urszuli Ślusarczyk. Jako barwa jest też kojarzona ze schyłkiem życia i żałobą, a w obrazach artystki staje się bramą i przejściem w inny stan. Można domniemywać, że dla Ślusarczyk czerń pełni funkcję zasłony, która przysłania to, co niewidoczne, zaś sam ten proces – paradoksalnie – jest obnażaniem tego, co wewnętrzne i stanowi jednocześnie próbę oswojenia z „niewidzialnym”. Najczęściej to, czego nie znamy, wywołuje w nas poczucie niepewności i strach. Wszystko, co jest dla nas dziwne, z racji swej inności pozostaje trudne do zaakceptowania.

 

Do ukrytych w człowieku pokładów ,,brzydkości i inności” odnoszą się konsekwentnie tworzone od lat obrazy Małgorzaty Wielek-Mandreli. ,,Wiagra” Sławomira Tomana ukazuje tabletki, które wpływają na poprawę życia erotycznego. Toman poddaje ten ,,wspomagacz męskości” w nawias i zadaje pytanie: „Czy ich regularne zażywanie może prowadzić do uzależnienia?”, czy zwieńczony podnietą sukces udanego współżycia w znacznej mierze zależeć może od zażywania tego specyfiku?

 

Kolejne pytanie o uzależnienie i selekcję informacyjną określają prace Dariusza Mląckiego. Jego obrazy, nawiązujące do monitora telewizyjnego, ukazują zakłócenia oraz zmącony i niewyraźny obraz, jaki jest naszym udziałem. Popularność, która w znacznej mierze kojarzona jest z sukcesem, niejednokrotnie prowadzi do skutków ubocznych bądź odwrotnych, a nawet może prowadzić do śmierci, jak stało się w przypadku Lady Di, która – otoczona aureolą – stała się ,,świętą patronką paparazzi” w mojej pracy pt. ,,Lady Di- patron of paparazzi” z 2012 roku.

 

TRUCIZNA, pokazując sytuacje, w których zawarte jest zło, zarówno nazywa je, jak i próbuje odwrócić ich bieg, by poprzez oswojenie i ,,nowe proporcje” trującej substancji stworzyć z nich antidotum.

Bartek Jarmoliński 

 

 

Więcej wydarzeń Drukuj
Partnerzy
sliderslidersliderslidersliderslidersliderslidersliderslidersliderslidersliderslidersliderslidersliderslidersliderslidersliderslider
Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij